Który las

$15.00

Informacje o autorce skopiowałam z culture.pl

Jest to tekst Jana Zielińskiego z 2009 roku.

Poetka emigracyjna, slawistka. Urodziła się 10 marca 1942 roku w osadzie Katta Tałdyk koło Osz w Kirgistanie (wówczas ZSRR).

Przełomowym czasem w jej biografii, podobnie jak w życiu sporego odłamu polskiej inteligencji, była narastająca od wojny izraelsko-arabskiej w roku 1967 fala odgórnie inspirowanego i sterowanego antysemityzmu, określana potocznie mianem “Marzec 1968”. W wyniku tej antysemickiej kampanii pod koniec roku 1969 Frajlich wyemigrowała z mężem, inż. Władysławem Zającem i malutkim synem najpierw przez Wiedeń do Rzymu, a następnie do Nowego Jorku. Pracowała jako lektorka języka polskiego na uniwersytecie stanowym Stony Brook, a także w laboratorium epidemiologicznym nowojorskiego Centrum Krwiodawstwa [Kimbell Research Institute] (1971–1975). Od roku 1972 publikowała wiersze w londyńskich “Wiadomościach”. W latach 1977–1981 współpracowała z rozgłośnią polską Radia Wolna Europa. Od roku 1982 wykłada literaturę polską na Uniwersytecie Columbia w Nowym Jorku. W roku 1991 obroniła pracę doktorską na slawistyce New York University. W latach 1995–2003 była egzaminatorką i konsultantką tłumaczy sądowych.

Należała do redakcji “Tygodnika Nowojorskiego” (1984–1986). Od tego czasu ściśle współpracuje z grafikiem Bartkiem Małysą. Wiersze, eseje, artykuły i recenzje publikuje w polskiej prasie emigracyjnej (współpracowała zwłaszcza z redagowanym przez Julitę Karkowską “Przeglądem Polskim”, dodatkiem do nowojorskiego “Nowego Dziennika”) a także krajowej: “Akcent”, “Midrasz”, “Odra”, “Plus Minus” (dodatek do “Rzeczpospolitej”), Tygodnikiem Powsechnym.

Wydała 9 tomów poezji. Są w nich wiersze liryczne, często erotyczne, ponadto utwory podejmujące w różnych aspektach temat emigracji, traumatyczne poczucie odrzucenia, przezwyciężane dzięki kontaktowi z językiem ojczystym, który jest tworzywem tej poezji i przywraca poczucie więzi z utraconą ojczyzną. Wiele wierszy Frajlich w ciekawy, krytyczny sposób porusza aktualne problemy krajowe, widziane z perspektywy emigracyjnej. Dużą rolę odgrywają w tej poezji obrazy i inne dzieła sztuki, będące dla autorki źródłem inspiracji i pretekstem do formułowania pytań filozoficznych.

Laureatka nagrody Fundacji Kościelskich (1981) , nagrody Fundacji Władysława i Nelly Turzańskich (2003) oraz Nagrody Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie (2015).  „Jej literackie korzenie tkwią głęboko w kulturze polskiej, żydowskiej i amerykańskiej, ale to w języku polskim odnajduje przystań i przynależność” – napisano w komunikacie jury ostatniej z wymienionych nagród. Odznaczona krzyżem kawalerskim Orderu Zasługi RP (2002). Honorowy ambasador Szczecina (2007).

W 2013 roku nominowana została do nagrody poetyckiej “Orfeusz” za tom “Łodzią jest i jest przystanią”. Tom ten, jak pisał w posłowiu Piotr Michałowski:

Jest integralną częścią dorobku poetyckiego i eseistycznego, kontynuacją i suplementem do wszystkich poprzednich książek, a zarazem pokonującym kalendarzowe cezury mostem, po raz kolejny spajającym dwa najważniejsze brzegi czasu. W całym zbiorze znajdziemy tłum postaci ze świata literatury – zarówno w roli bohaterów jak autorów. Jest Różewicz z “odchodzącą matką” i Dante z “ciemnym lasem”, jest negatyw Kundery z “lekkością niebytu”, są Mickiewiczowskie “Dziady” i baśnie Andersena. Świat literatury dopełnia mitologia, malarstwo, teatr i muzyka: Dafne i Prometeusz, Goethe i Jan Kott, Munch i Mozart. Cały ten zastępczy świat najwyższych spełnień sztuki wydaje się bardziej żywy i rzeczywisty niż realna powierzchnia codzienności. A mapa wspomnień staje się zarazem palimpsestem kultury.

Prace edytorskie:

  • Between Lvov, New York and Ulysses’ Ithaca: Józef Wittlin – Poet, Essayist, Novelist. Toruń-New York 2001, Nicholas Copernicus University & Department of Slavic Languages, Columbia University [“Archiwum Emigracji” t. 10].

Przekłady (wydania dwujęzyczne):

  • Between Dawn and Wind: Selected Poetry. Austin 1991, Host Publication (tłum. Reginy Grol-Prokopczyk);
  • Le vente, à nouveau me cherche. Soisy-sur-Seine 2003, Editinter (tłum. Alice-Carherine Carls, przedmowa: Jan Zieliński).

Anna Frajlich – sylwetka twórcza

Poezję Anny Frajlich można nazwać poezją przesunięcia, poezją wykorzenienia i marzenia o powrocie. Autorka zaczęła pisać wcześnie, jako kilkunastoletnia dziewczyna, i wtedy, jak się wydaje, ukształtował się jej świat. Widziane w Szczecinie drzewa, krzewy, słyszane ptaki zabrała ze sobą w wędrówkę po świecie i będąc za oceanem doszukuje się ich w Nowym Świecie, porównuje rzeczywistość, która ją otacza, z tamtym, fizycznie utraconym rajem. W obszernym wywiadzie autobiograficznym mówi na ten temat:

może właśnie dlatego, że nie ma powrotu do czasu, ten czas, ten moment natrętnie powraca do mnie, niosąc ze sobą cały szereg pytań: gdzie jest dom? dlaczego ludzie z jednej ulicy w niewielkim mieście rozsypani są po różnych kontynentach? kto ma prawo do definicji czyjegoś miejsca?
[“Anna Frajlich o sobie i wierszach”, “Nowiny-Kurier”, Tel-Awiw, 17 sierpnia 2001]

Wiersze Anny Frajlich są melodyjne, muzyczne. Mają charakterystyczną frazę, po której można rozpoznać tę autorkę. A przy tym są wieloznaczne, wymagają od czytelnika refleksji. Nie jest to wszakże sucha poezja intelektualna. Anna Frajlich gra emocjami, buduje świat swej poezji z metafor, które nie są abstrakcyjne, lecz odwołują się do uniwersalnych doświadczeń, jak ból, pamięć, rozłąka, oczekiwanie.

Zapytana o genezę swej emigracyjnej poezji, Anna Frajlich odpowiada:

Na mnie od czasu do czasu po prostu wiersz spływa. Trzeba tylko mieć ze sobą ołówek. Czasem dochodziło do zabawnych sytuacji w metrze, kiedy nagle objawił mi się wiersz, a nie miałam go czym zapisać. Wychodziłam ze stacji, rozglądałam się po chodniku i zwykle coś do pisania znajdowałam.
[“Dwa istnienia rozszczepione. Rozmowa z Czesławem Karkowskim”, cz. II. “Przegląd Polski” 28 listopada 2003]

Pierwszy tomik Anny Frajlich ukazał się w formie bibliofilskiej, jako druk ręcznie składany przez artystę-typografa Stanisława Gliwę, kolejne dwa w posługującym się maszyną drukarską, ale też niewielkim wydawnictwie pary poetów, Krystyny i Czesława Bednarczyków (Oficyna Poetów i Malarzy). Ta pamięć o wydawniczych początkach, o rzemieślniczym trudzie składania liter przetrwała w charakterystycznej dla późniejszej poezji Frajlich oszczędności słowa.

Inną cechą charakterystyczną jej poezji jest otwartość na sztukę. Nie tylko w postaci własnej reakcji na oglądane obrazy, ale także w gotowości do współpracy z artystą. Udanym przykładem takiej symbiozy grafika i poetki jest zrealizowany z Bartkiem Małysą arkusz poetycki Drzewo za oknem, a także pomysłowo przez tego samego artystę zilustrowany tom W słońcu listopada.

Wiersze Anny Frajlich rodzą się często z bólu, z przykrych doświadczeń biograficznych, wśród których na naczelnym miejscu umieścić trzeba poczucie odrzucenia, wykluczenia z polskości, coś, co można określić mianem kompleksu Marca 1968 albo kompleksem Dworca Gdańskiego – warszawskiej stacji kolejowej, skąd odjeżdżali żydowscy emigranci (wymownym tego świadectwem jest tom “pomarcowej” korespondencji z rodziną w kraju, Po marcu – Wiedeń, Rzym, Nowy Jork, prezentowany słowami: “Peron Dworca Gdańskiego przedzielił ich życie na dwie części […]”).

Kruchość i podatność na zranienie w tajemniczy sposób łączą się we wrażliwości poetki z możliwością odrośnięcia, odrodzenia. Symbolem tej możliwości staje się często w jej wierszach obecny motyw jemioły – wiecznie zielonej gałęzi, która przyjmuje się na obcym drzewie: “Pozłocistą miotłą jemioły / ból / wyrasta na odwiecznym dębie” (Złota gałąź z tomu W słońcu listopada).

Problematykę tę można przełożyć na kwestię podwójnej tożsamości, polskiej i żydowskiej. Anna Frajlich została wychowana w poczuciu “godności i dumy” z pochodzenia swej rodziny. Zarazem jednak w cytowanym wywiadzie dla tygodnika “Kurier-Nowiny” mówi:

W Polsce wyrosłam i przez polską kulturę zostałam ukształtowana, podobnie zresztą jak moi rodzice. Przez jej pryzmat dopiero przyjmuję wszystko inne. Polska poezja porusza mnie najgłębiej, choć nauczyłam się wierzyć, że są inne wielkie poezje i niektóre autentycznie do mnie przemawiają.

I właśnie poezja polska, romantyczna i dwudziestowieczna (Broniewski, Gałczyński) stanowi dla Anny Frajlich zaplecze, z którego czerpie otuchę i zachętę do wyrażania własnych rozterek i udręk. Nazwisko zaś Gałczyńskiego wskazuje, że to poetyckie rozdrapywanie ran i drążenie tego, co uwiera, nie jest pozbawione domieszki humoru.

W jej dorobku slawistycznym na pierwszym miejscu wymienić należy książkę o dziedzictwie starożytnego Rzymu w literaturze rosyjskiej na przełomie XIX i XX wieku, uwzględniającą takich pisarzy jak Władimir Sołowiow, Dmitrij Mereżkowski, Walerij Briusow, Wiaczesław Iwanow, Maks Wołoszyn, Wasilij Komarowski i Michaił Kuzmin.

Anna Frajlich jest także organizatorką międzynarodowych konferencji naukowych o twórczości Józefa Wittlina i Brunona Schulza. W artykułach polonistycznych zajmowała się ponadto m.in. twórczością Michała Choromańskiego (w zestawieniu z Ottonem Weiningerem), Henryka Grynberga, Wacława Iwaniuka, Bronisława Przyłuskiego.

Zbiór 33 wierszy. Egzemplarz z dedykacją autorki dla pana Adama Rudzkiego z datą 12 marca 1986 roku.

1 w magazynie

Opis

Imię i nazwisko autora: Anna Frajlich
Podtytuł:
Z udziałem:
Miejsce wydania: Londyn
Wydawnictwo: Oficyna Poetów i Malarzy
Rok wydania: 1986
Ilość stron: 36
Ilustracje:
ISBN: 0-948668-05-9

Dodatkowe informacje

Autor

Danielle Steel

Rok wydania

2020

Ilość stron

336

Czy zawiera ilustracje

tak

Ilość egzemplarzy

1

Numer ISBN

978-83-240-7123-4

Wydawnictwo

Znak literanova

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o “Który las”

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *